Baza przebadanych psów
| Początek |
| Dodaj wpis |
| Moje dane |
| Moje wpisy |
| Zasady |
| - - - - - - - |
| Wszystkie wpisy(0) |
| - - - - - - - |
| Bulterier standardowy (43) |
| Bulterier miniaturowy (3) |
Ogłoszenia
Zaloguj
| Bliższe i dalsze podróże z psem |
|
|
|
| Wtorek, 03 Luty 2009 19:49 |
|
Autor: Agnieszka Nojszewska — trenerka psów, behawiorystka, specjalizująca się w szkoleniach i terapii zachowań. Nic tak nie umacnia więzi między psem a jego właścicielem jak wspólne podróże. Mogą to być nie tylko dłuższe wyjazdy wakacyjne ale także o krótkie wycieczki, na które możemy wybrać się w weekend lub po pracy. Dzięki poznawaniu nowych miejsc, pies socjalizuje się z otoczeniem, uczy się podążania za człowiekiem i przestrzegania zasad i reguł obowiązujących w ludzkim świecie. To świetny sposób na przyspieszenie nauki posłuszeństwa. W nowych miejscach, wokół nieznanych zapachów i sytuacji, pies jest maksymalnie rozproszony. Jeśli w takich warunkach będziemy w stanie nad nim zapanować, możemy być na 99% pewni, że dzięki tym doświadczeniom, pies będzie słuchał się nas w każdym miejscu.
Rutyna dnia codziennego dosięga nie tylko nas ludzi ale także nasze zwierzęta. Jeśli spacerujemy z psem zawsze w te same miejsca, z czasem pies nie musi już patrzeć na nas ani nawet nas się pilnować. Wie dokładnie, gdzie idziemy i co będziemy robić. Pies wie także kiedy spacer dobiega końca i jeśli nie jest nauczony przychodzenia na komendę, z pewnością będzie trzymał się wtedy od nas z daleka. To dlatego psy grzecznie podchodzą do nas podczas spaceru a gdy wołamy je z zamiarem powrotu do domu, udają że nas nie słyszą. Nowe miejsce, zmusza psa do większej ostrożności a więc do tego, by trzymał się bliżej nas. Nie zakładajmy jednak, że pies będzie szedł przy naszej nodze. W zasięgu smyczy lub linki, będzie on z pewnością bardziej zainteresowany wąchaniem trawy, niż patrzeniem nam w oczy. Nie poddawajmy się. Spędźmy chwilkę na pokazanie psu okolicy, dajmy psu odetchnąć, oswoić się z nowymi warunkami. Dajmy mu załatwić podstawowe potrzeby a potem przy odrobinie konsekwencji i wspomagając się dobrymi smaczkami, z pewnością nawiążemy z nim na nowo kontakt. Kilka podstawowych zasad w podróży:
Spacery z psem nie muszą być przykrym obowiązkiem ale wspólnym odkrywaniem ciekawych miejsc. Dzięki psu, oprócz zbawiennej dawki ruchu fizycznego, dostajemy też szansę wyrwania się z rutyny codziennych zajęć. W rewanżu zabierzmy go w dalszą podróż, by poczuł się częścią naszej rodziny i nawiązał z nami nową płaszczyznę porozumienia. http://www.dobrypies.pl |




